Witamy na Skoki-forum.pl Zapraszamy do rejestracji!
 Ogłoszenie 
Zapraszamy do wspomagania finansowo forum: zasilacz portfela

Zapraszamy na audycję "Trubadurzy skoków" prowadzoną przez Ski Jumping Wolfpack w najbliższą niedzielę o godzinie 20 tutaj.


Zapraszamy do udziału w finałowym Quizie wiedzy o skokach narciarskich - Ostatni start 27 marca (poniedziałek) o godzinie 19:30

Poprzedni temat «» Następny temat

Trenerzy


Autor Wiadomość
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 3760/10164
 37%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-02-04, 12:02   Trenerzy

Brakowało tutaj, takiego tematu, czy też działu odnośnie trenerów. Wielkie dzięki Sopel za poparcie i założenie. Postawiłem na wspólny, duży temat. Zachęcam do dyskusji, oceny trenerów ich powołań, czy wypowiedzi.

Temat bardzo na czasie, tym bardziej patrząc co teraz się dzieję. Przeglądu Sportowego komentować mi się nie chcę. Dziś Łukasz Kruczek podał informację, że z końcem sezonu 2015/2016 przestanie być trenerem naszej reprezentacji. Dodał, że do końca sezonu da z siebie wszystko, aby wyniki były jak najlepsze. Decyzja została podjęta i przekazana PZN podczas Turnieju Czterech Skoczni.
 
     
Gucio89




Ulubiony Skoczek: Kamil Stoch , Bart?omiej G?sienica Sieczka
Grupa: Młodzik
Dołączył: 18 Sie 2014
Posty: 24

Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2016-02-04, 12:07   

Według Mnie Najlepszym Trnerem Jest Janusz Fortecki Za Jego Czasów W Latach 1969 - 1976 Zdobyliśmy Medale MS 1970 I Medal IO 1972 To Jest Wedlug Mnie Jeden Najleopszych Polskich Trenerów W Historii Później Trenował Skoki Do Lat 80 Konca Skoków Byly Inne Sukcesy.

Każdy post pisany na forum powinien spełniać podstawowe normy gramatyczne. Ostrzegam ostatni raz ~ Sopel
_________________
Bart?moniej G?sienicza - Sieczka Najlepszy Polski Skoczek Latach 90.http://skoki-forum.pl/images/signatures/187738393456b259518df15.png
Ostatnio zmieniony przez Sopel 2016-02-04, 12:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Cavalierjan19



Ulubiony Skoczek: Stoch,Norwegowie,Kasai,Egzotyczni Zawodnicy
Grupa: Świeżak
Dołączyła: 28 Sty 2016
Posty: 17

Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 7/8
 87%
Wysłany: 2016-02-04, 13:45   Łukasz Kruczek rezygnuje z prowadzenia polskiej kadry

Informacja ze strony winterszus.pl
Stała się rzecz, o której od kilku dni spekulowały media w naszym kraju. Po zakończeniu sezonu 2015/2016 dojdzie do zmiany na stanowisku trenera reprezentacji Polski w skokach narciarskich. Łukasz Kruczek oficjalnie odchodzi, wciąż jednak do końca sezonu będzie trenerem kadry A.



Kruczek swoją decyzję ogłosił w specjalnym oświadczeniu:

"Moja decyzja o rezygnacji z prowadzenia Reprezentacji Polski w kolejnych latach, po sezonie 2015-2016, zapadła nie wczoraj, ale ponad miesiąc temu, a dojrzewała dosyć długo.

Nie jest to decyzja Zarządu Polskiego Związku Narciarskiego, tylko moja. Zamiar rezygnacji z prowadzenia Kadry Narodowej w skokach narciarskich przedstawiłem podczas Mistrzostw Świata w lotach narciarskich w Kulm Prezesowi PZN Apoloniuszowi Tajnerowi, który przekazał tę informację wiceprezesom PZN Andrzejowi Wąsowiczowi i Andrzejowi Kozakowi, tak by było odpowiednio dużo czasu na przygotowanie się do rozpoczęcia kolejnego okresu przygotowawczego.

Reprezentacja Polski nie jest już kopciuszkiem na światowej arenie skoków narciarskich, posiada kilku zwycięzców zawodów PŚ, medalistów MŚ, zdobywców Pucharu Świata i w końcu podwójnego Mistrza Olimpijskiego, a przede wszystkim ogromny potencjał. Stąd decyzja by tego typu informacje podać kierownictwu PZN wcześniej. Chciałem, by zmiany następowały w sposób przemyślany, a nie pod wpływem emocji.

Informacja medialna została przedstawiona w sposób nieprecyzyjny. Szkoda, że nikt przed publikacją nie szukał potwierdzenia u źródła. Nie ma co ukrywać, że podanie takiej wiadomości w połowie sezonu jest niezręczne dla wszystkich.

Reasumując powyższe i patrząc na kalendarz, jest dopiero połowa sezonu i nie zamierzam ani o pół procenta zmniejszać natężenia pracy. Wyniki Reprezentacji pozostają priorytetem dla mnie i całego sztabu oraz wszystkich zainteresowanych. Sezon kończy się zawodami pucharowymi w Planicy, więc pozostało do końca prawie 50 dni wytężonej pracy. O tym, czy ten sezon będzie najsłabszy, przekonamy się po ostatnich zawodach pucharowych. Cały czas pracujemy bez wytchnienia nad tym, by wyniki osiągane przez zawodników były jak najlepsze, dające zadowolenie zawodnikom i dumę kibicom.

Pozdrawiam serdecznie,
Łukasz Kruczek"

Jak kilka dni temu donosił "Przegląd Sportowy" potencjalnymi następcami Łukasza Kruczka są: Vasja Bajc, Stefan Horngacher oraz Maciej Maciusiak

My natomiast zapraszamy na specjalną audycję Trubadurów Skoków już w piątek o 19:30, gdzie dokonamy wstępnego podsumowania kadencji Łukasza Kruczka, i będziemy debatować nad przyszłością polskiej kadry skoczków narciarskich.

Żródło: pzn.pl
 
     
Fighter
Fajter mówi jak jest




Ulubiony Skoczek: Stoch, Lindstroem, Larinto, Descombes Sevoie
Grupa: Operator radiostacji Hofera
Wiek: 22
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 1434

Poziom: 32
HP: 385/2753
 14%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 50/111
 45%
Wysłany: 2016-02-04, 18:45   

Wypada tylko podziękować trenerowi Kruczkowi za te 8 lat :!: Bywało różnie, raz lepiej, raz gorzej - tego co zdobył nie odbierze mu jednak nikt, a i tak po latach pewnie będzie się pamiętać tylko te lepsze rzeczy. No i sposób, w który Kruczek rozstał się z kadrą, a ten był naprawdę klasowy :) Nie wykluczałbym tego czy Tajner nie znajdzie mu teraz jakieś innej funkcji w PZN, o ile oczywiście Kruczek byłby tym zainteresowany. Być może jednak będzie teraz chciał spróbować swoich za sterami innej reprezentacji. Finlandia, Rosja wita :?:
_________________
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 3760/10164
 37%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-02-04, 19:04   

Finlandia? Rosja? Kazachstan? Sądzę, że jeżeli już to Finlandia. :)

Racja, pożegnał się z klasą i głową - daje wystarczająco dużo czasu PZN na znalezienie następcy. 8 lat za sterami reprezentacji to szmat czasu, były gorsze momenty, jak chociażby teraz, ale nikt nie odbierze ani jemy, ani skoczkom, ani nam tych wspaniałych chwil i sukcesów naszych zawodników.
_________________
 
     
Sopel
Tippukivipuikko




Ulubiony Skoczek: Piotr Żyła, Tami Kiuru, Bickner, Boyd-Clowes
Grupa: Krem de la Krem
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 4352
Skąd: Rymanów/Rzeszów

Poziom: 49
HP: 1802/9013
 20%
MP: 1811/4303
 42%
EXP: 45/256
 17%
Wysłany: 2016-02-04, 19:13   

Co racja to racja. Kruczek pożegnał się z klasą i honorem. Trzeba jednak przyznać, że Przegląd Sportowy zachował się jak zwykły brukowiec wyciągając tę informację praktycznie w połowie sezonu.

Te osiem lat było czasem wzlotów i upadków. Mimo wszystko lepiej będzie zapamiętać te dobre momenty z sezonów 2012/2013 i 2013/2014, których myślę nie trzeba tutaj przywoływać. Miejmy nadzieje, że motywacja Łukasz do pracy z kadrą nie spadnie diametralnie do końca tego sezonu. Wypada życzyć powodzenia naszemu trenerowi również na dalszej ścieżce kariery. Myślę, że jest kilka ekip, które będą zainteresowane jego warsztatem.
_________________
 
     
qaz




Ulubiony Skoczek: Radik Żaparow
Grupa: Kapitan grawitacja
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 405

Poziom: 18
HP: 14/711
 2%
MP: 339/339
 100%
EXP: 33/45
 73%
Wysłany: 2016-02-04, 19:28   

Kazachowie jęczeli o zatrudnienie Kruczka z dwa lata temu, kiedy był nie do ruszenia. Teraz nadarza się okazja, ale w porównaniu do takiej Finlandii jedyne co jest na ich korzyść to większa kasa. Zobaczymy, gdzie wyląduje Kruczinho.

Wypada podziękować za lata pracy i życzyć powodzenia Kruczkowi, były duże sukcesy, oczywiście były też porażki i niepowodzenia, tego nie da się ukryć, ale tego już odwrócić się nie da. Ciekawie będzie go ujrzeć jako trenera w innej kadrze.
_________________

 
     
Szychu
Nie wypada z formy




Ulubiony Skoczek: Yebem Wdupala, Lauri Askinen
Grupa: Wicedyrektor PŚ
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 4009
Skąd: się biorą dzieci?

Poziom: 47
HP: 2389/7965
 30%
MP: 0/3803
 0%
EXP: 181/234
 77%
Wysłany: 2016-02-04, 19:38   

http://www.winterszus.pl/...rowadzenia.html
http://www.winterszus.pl/...za-kruczka.html

No to już wszystko jasne: Kruczek potwierdził wszystkie zaistniałe spekulacje i po sezonie zwolni posadę trenera reprezentacji Polski. Szkoda, że przez te wszystkie spekulacje już teraz był zmuszony ogłosić tę decyzję. No cóż... główna zasługa w tym Przeglądu Sportowego. No cóż... Brukowiec ta gazeta.

Co do samego Łukasza - Uważam go za dobrego trenera. Daleko mu wybitnej osobowości, nawet go nie nazwę bardzo dobrym trenerem. Ale jednak to jest dobry trener. Zdecydowanie na plus trzeba zapisać to, do czego doprowadził Kamila Stocha. A to dzięki tej współpracy Kamil zdobył swoje wszystkie sukcesy: Złote medale, KK. Ci dwaj panowie znaleźli razem receptę na sukcesy.
Popatrzmy teraz na drużynę. Są 2 brązowe medale MŚ. Aczkolwiek tak patrząc na PŚ i potencjał zawodników to widać, że niestety tak różowo nie było. Ok, Żyła i Kot potrafili dobrze skakać. Ale co dalej? Niewykorzystany potencjał. Kubacki potrafi potencjalnie skakać więcej, co pokazywał latem. No ale zimą jest bardzo przeciętny. Murańka i Zniszczoł - wielkie talenty, obecnie posypane. Ogólnie zdecydowana większość zawodników, która wpadała mu w ręce, prędzej czy później posypać się musiała. Nawet Stoch spuścił nieco z tonu. To wygląda tak: Kruczek ma swój plan, który wprowadza właściwie co rok. Ale nie ma uniwersalnej formuły i to, co działało kilka lat temu (przez 2 sezony, zaznaczam), teraz kompletnie się nie sprawdza.
Z jednej strony dziękuję za to, że jednak, co by nie mówić, zrobił sporo pozytywnego w tych polskich skokach. Aczkolwiek pewna formuła się wyczerpała i po prostu z tą kadrą nie ma co myśleć o dalszej współpracy. Już od poprzedniego sezonu coś się sypało, a teraz to wygląda naprawdę słabo. Ale wiecie co? Mam teraz taką nadzieję, że pod koniec sezonu forma Polaków będzie wyglądała ogólnie dobrze. Przede wszystkim Stocha. Wówczas to byłoby takie odejście w pozytywnym świetle. No i dla następcy Kruczka to będzie lepsza baza. Ciekawi mnie przyszłość Kruczka. Zostanie w Polsce? Czy może czeka go praca w Finlandii? Kto wie, może tam by zdołał coś naprawić? Bo jest co.

No dobra, to teraz kwestia taka, co u nas? Przegląd Sportowy powiedział o dwóch nazwiskach.
Vasja Bajc - Słoweniec nie przekonuje mnie. On jest takim trenerem do pojedynczych zawodników, a tak z całej kadry to nie wiem, co by był w stanie zrobić. Trudny ma charakter do tego, co nie dość, że przeszkadzałoby we współpracy, to na dodatek powodowałoby, że pewnie przez różne konflikty ze związkiem odszedłby po dwóch latach. Więc panu Bejcy zasadniczo mówię nie.
Stefan Horngacher - Trener, który już niegdyś w Polsce pracował i naprawdę wyciągał chyba wszystko ile mógł z materiału, jaki dostał. A ci zawodnicy z większym potencjałem jak Stoch zaczęli czynić wyraźne postępy. Na dodatek u niego można mówić o bardziej indywidualnym podejściu do zawodnika, dlatego sądzę, że mógłby coś wycisnąć z całej grupy. A myślę, że chętnie by przyjął taką ofertę, bo ostatnio był jedynie asystentem. A na pewno mu się marzy, by dostać swoja kadrę. Byłbym bardzo zadowolony, gdyby Stefan przejął naszą kadrę. Wówczas bylibyśmy kolejnym państwem, które postawiło na Austriaka. Bo jak to wygląda na świecie:

Austria: Heinz Kuttin :Austria: (Zrozumiałe)
Niemcy: Werner Schuster :Austria:
Norwegia: Alexander Stoeckl :Austria:
Czechy: Richard Schallert :Austria:
A gdyby Polska miała Horngachera, to byśmy się dopasowali :P Widać, że austriacka myśl szkoleniowa dominuje w dzisiejszych skokach. Tak jak niegdyś było wiele fińskich trenerów tak teraz dominują Austriacy. Ale też nie chodzi o samą narodowość trenera, a jego umiejętności. A jakby nie patrzeć, w czołowej 5 pucharu narodów tylko Słoweńcy nie mają austriackiego trenera. A czołowe nacje to Norwegia i Niemcy. Widać, jak szkoleniowcy świetnie przygotowali swoich podopiecznych do sezonu.

No cóż... Jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego Kruczkowi. Oby ta współpraca się zakończyła dla niego dobrze. Teraz pozostaje patrzeć, jak będą skakali nasi w tym sezonie. No i w kwietniu pewnie poznamy następcę Kruczka.
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 3760/10164
 37%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-02-04, 20:37   

Sukcesów masa i one mimo wszystko przychodzą mi na myśl szybciej, niż te niepowodzenia. Ale fakt ta "formuła" na polskie skoki się Kruczkowi posypała. Już poprzedni sezon był słaby i uratował go ten brązowy medal MŚ, oraz dwie wygrane Stocha w PŚ i kilka miejsc na podium. Teraz wraca Kot, Hula, pojawia się Stękała, ale... To nie są skoczkowie Kruczka. Gdzie jest Żyła, gdzie Murańka? A no w PK. Gdzie Zniszczoł? Tego to nawet w PK nie ma. Co do następców stanowcze nie NIE mówię Bajcowi. Horngacher? Nie mam nic przeciwko. Ale karuzela z nazwiskami potencjalnych trenerów nas jeszcze pewnie do końca Marca nie raz zaskoczy... ;)
_________________
 
     
Szymon




Ulubiony Skoczek: ŁUKASZ BUKOWSKI
Grupa: Komentator
Wiek: 29
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 1529

Poziom: 33
HP: 208/2982
 7%
MP: 1424/1424
 100%
EXP: 34/117
 29%
Wysłany: 2016-02-04, 21:48   

Łukasz Kruczek kadrę A reprezentacji Polski trenuje już ósmy sezon. Swoje niezaprzeczalnie osiągnął, bo wszystkim znane sukcesy Kamila Stocha, dwa medale konkursów drużynowych MŚ, dosyć udany sezon olimpijski - tego mu nie można odebrać, to są rzeczy, które osiągnęliśmy przede wszystkim dzięki temu, że to on trenował tę kadrę. Wrażenie robią przede wszystkim sukcesy Kamila - jemu Kruczek jako szkoleniowiec pasował idealnie. Dobrze prowadził przez kilka sezonów Piotra Żyłe, u niego na dotychczasowe wyżyny swojej kariery wspiął się Maciej Kot. Ale... na tych rzeczach pozytywy się w zasadzie kończą. Jest do dosyć pokaźny dorobek, ale niepowodzeń było co najmniej tyle samo, o ile nie więcej.

Przede wszystkim w oczu kuje jedna kwestia - na osiem sezonów kadry A pod wodzą Kruczka, tylko dwa można uznać za udane. Od momentu objęcia przez niego stanowiska przez kolejne 4 lata z jasno można powiedzieć, że jego zawodnicy sobie nie radzili tak jak powinni, a jedyny wyraźny pozytyw to była eksplozja talentu Kamila Stocha. Dopiero w sezonie 2012/2013 można było z czystym sumieniem powiedzieć, że podopieczni Łukasza Kruczka w całości spisują się dobrze, a całej drużyny nie ciągnie sam Kamil Stoch. Umiarkowanie udany dla jego kadry był kolejny sezon, choć tutaj już zaczęły pojawiać się pierwsze niepowodzenia, takie jak regres w stosunku do poprzedniego sezonu u Kubackiego, albo Krzysztof Miętus, który po kryzysie, w który wówczas wpadł, do dzisiaj nie może się pozbierać. A kolejne sezony, włączeni z tym, to po prostu pasmo niepowodzeń. Rok temu nie rozczarowali tylko Kamil Stoch i Piotr Żyła, reszta z podopiecznych Kruczka przez znakomitą większość sezonu skakała słabo. Brawa za przygotowanie drużyny na MŚ i odniesienie tam dużego sukcesu, jakim jest niewątpliwie medal konkursu drużynowego, ale to zdecydowanie za mało, żeby przykryć słabe starty jego kadry w Pucharze Świata. Ten sezon to już jakaś katastrofa - źle skacze nawet Kamil Stoch, pozostali członkowie teamu Kruczka nie są obecnie w stanie nawet punktować w PŚ, niektórzy mają z tym problemy na szczeblu PK.

Jeszcze inna sprawa to to, że chyba każdy skoczek, który w ciągu tych ośmiu lat przeszedł przez jego ręce, prędzej czy później się rozsypał, a niektórzy w ogóle nie wznieśli się na odpowiedni poziom. Można przymknąć oko na to, że kryzys dopadł Kamila dopiero teraz - on ma za sobą 5 lat skakania na super poziomie i taki kryzys mógł się zdarzyć. Po czterech udanych sezonach w dołek wpadł Piotr Żyła - to też da się jeszcze jakoś wytłumaczyć. Ale najbardziej bolesne jest to w wypadku takich skoczków jak Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł. W moim przekonaniu, to właśnie ta dwójka ma największy potencjał w polskich skokach. Tymczasem co się z nimi dzieje pod wodzą Kruczka ? Klemens się nie rozwija, stoi w miejscu na bardzo słabym poziomie, miał jedną zwyżkę formy pod koniec ubiegłego sezonu. Aleksander Zniszczoł notuje najgorszy sezon, odkąd wszedł na poziom punktowania w Pucharze Kontynentalnym - a więc od sezonu 2011/2012. Poprzedni sezon dał nadzieję, że kariera Olka może ruszyć z kopyta. Ale pod wodzą Kruczka skacze najgorzej od kilku ładnych lat. Pod wodzą Kruczka na swój najlepszy dotychczas poziom wszedł Maciej Kot, ale również pod jego wodzą się w poprzednim sezonie rozsypał. Rozsypał się zdecydowanie za szybko. Do tego można wymieniać jeszcze różne przykłady zawodników, którzy u szkoleniowca kadry A zawodzili.

Dlatego nie potrafię dziękować Kruczkowi za wspaniałe sukcesy, nie potrafię go też nazwać choćby dobrym trenerem. Patrzę na jego kadencję z nieco innej perspektywy. Jak wspomniałem, odnotował dwa udane sezony na osiem. Daje to sześć nieudanych. Sześć sezonów, w których nasi skoczkowie powinni skakać lepiej niż to robili. A te sześć lat to naprawdę duży kawałek czasu, w którym można było odnieść sporo sukcesów. Bo Kruczek nie dostał skoczków, z których wycisnął nie wiadomo jakie rzeczy. Przez te osiem lat pod jego wodzą przewinęli się najbardziej utalentowani skoczkowie w kraju, można śmiało powiedzieć - złote pokolenie polskich skoczków, z bardzo dużym potencjałem. Czy Kruczek ten potencjał wykorzystał ? Absolutnie nie(hehe). Jasne, zasłużył na szacunek, byle kto nie byłby w stanie odnieść takich sukcesów z Kamilem Stochem, byle kto nie potrafiłby zdobywać medali drużynowych Mistrzostw Świata. Ale nie ma co robić z niego bohatera. Łukasz Kruczek w te osiem lat nie zrobił z polską kadrą tyle ile powinien. Możliwości były(i nadal są) dużo większe.
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 3760/10164
 37%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-02-05, 22:02   

Temat się rozkręca. Po przeczytaniu wywiadu z Polo, można dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy takich jak wysłany e-mail od Bajca. W gronie kandydatów Polo ujawnił następujące nazwiska: Miki Kojonkoskiego, Alexandra Pointnera, Stefana Horngachera, Matjaz Zupan, David Jiroutek czy Kari Ylianttila. Prawdopodobnie kadrę przejmie trener zagraniczny. Pierwszej trójce (ogólnie) mówię tak, drugiej stanowcze nie.
_________________
 
     
Funemanka
5x20




Ulubiony Skoczek: Funaki, Kasai, Takeuchi, Stoch, Janda
Grupa: Kapitan grawitacja
Wiek: 32
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 400
Skąd: Warszawa

Poziom: 18
HP: 21/711
 3%
MP: 339/339
 100%
EXP: 28/45
 62%
Wysłany: 2016-02-06, 21:45   

Nie tylko u nas szykuje się zmiana na stanowisku trenera; Simona Ammanna i spółkę opuszcza Pipo Schoedler. Zabrakło zapału na poziom pucharu świata, facet lepiej się czuje w realiach pucharu kontynentalnego. Na razie nie wiadomo, kto go zastąpi.
_________________

 
 
     
Szychu
Nie wypada z formy




Ulubiony Skoczek: Yebem Wdupala, Lauri Askinen
Grupa: Wicedyrektor PŚ
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 4009
Skąd: się biorą dzieci?

Poziom: 47
HP: 2389/7965
 30%
MP: 0/3803
 0%
EXP: 181/234
 77%
Wysłany: 2016-02-07, 04:36   

Funemanka napisał/a:
Na razie nie wiadomo, kto go zastąpi.

Dlatego Pipo ogłosił tę decyzję już teraz, żeby szwajcarski związek miał odpowiednio dużo czasu na znalezienie jego następcy. Czyli dobrze to przemyślał.
I dla Schoedlera lepiej będzie, jeśli nie postanowi jednak przyjść do nas i trenować naszą kadrę, bo z tym jego imieniem to on by miał ciężkie życie w Polsce :P Jednak nie grozi nam jego przybycie, bo sam stwierdził, że on po prostu nie daje rady na szczeblu PŚ. Te jego tłumaczenia były troszkę jałowe, bo zasugerował, jakby w PŚ o wynikach decydowała głównie wojna technologiczna. No przykro mi bardzo, ale PŚ i PK nie różnią się jednym - żeby wygrywać, trzeba skakać najlepiej. Taki Luca Egloff mając strój Prevca czy Freunda wcale nie będzie skakał tak samo jak oni. Co tutaj zaważyło: Kiepski dość warsztat trenerski. Peier i Deschwanden się cofnęli, Ammann zresztą też. Egloff bez punktów, choć u niego minimalny postęp widać. Ale ogólnie nie wygląda to jakoś super.
W ogóle to jest tak, że on już odszedł i do końca sezonu będzie Szwajcarów ciągnął Ronny Hornschuh? Czy też posiedzi do końca sezonu?
A może to wspomniany Hornschuh zastąpi Pipa? ;)

No dobra, wróćmy do nas. Takie podsumowanie kandydatów wymienionych przez wielce czcigodnego prezesa PZN. Na zielono podkreślam tych dobrych kandydatów, a na czerwono tych, którzy mi przeszkadzają.
Mika Kojonkoski - Brzmi pięknie, ale on ma już co robić w życiu i do trenerki go zbytnio nie ciągnie. A nawet, jeśli by przyciągnęło, to miałby spore wymagania i nie jestem pewien, czy taki Apollo chciałby im sprostać. Aczkolwiek tutaj wiadomo, że Mika to legenda i gdyby jakimś cudem udało się go tutaj sprowadzić, to byłoby ekstra. Ale nie wierzę w to za bardzo. Mimo wszystko oznaczyłem go na zielono, bo jego obecność by mi pasowała. Ciekawe, czy dalej miałby smykałkę do trenowania? Ale tutaj wchodzimy w gdybologię...
Alexander Pointner - Z jednej strony fajnie by było, bo wiemy, jakie on ma dokonania z reprezentacją Austrii. Z drugiej strony nie wiadomo, jak te wszystkie tragedie życiowe odbiły się na jego umiejętnościach trenerskich. Ale nie ukrywam, że chętnie bym zobaczył Alexa w akcji. Może powrót do świata skoków by go troszkę podbudował psychicznie?
Stefan Horngacher - Oj, o nim już się powiedziało bardzo dużo, także podczas audycji, a nie wiem, czy chce mi się to wszystko jeszcze raz pisać :P No to może tak w skrócie: Jak dla mnie najlepsza opcja, która przy okazji wydaje się być bardzo realna. Ma doświadczenie nie tylko ogólne, ale i na naszym podwórku, w kadrach B już radził sobie naprawdę dobrze i byłoby dla niego super, gdyby dostał swoją kadrę A. Ależ bym chciał, żeby to on został naszym trenerem, bo mam przeczucie, że to byłaby udana i owocna współpraca.
Matjaz Zupan - Nie, to jest ciepła klucha. W tym momencie Polacy potrzebują trenera, który troszkę nimi wstrząśnie. A Zupan tego kompletnie nie potrafi. To już Kruczinho ma większe jaja. Zresztą, wymowne jest to, że każda reprezentacja przez niego trenowana jest przeciętna albo słaba. Tak było w przypadku Słoweńców czy Francuzów. Po jego odejściu te nacje zaczęły lepiej skakać, zwłaszcza Słoweńcy. A teraz prowadzi Rosjan. Z jakim skutkiem? Już mówię: 11 miejsce w PN z dorobkiem 103 pkt. W tym 50 pkt. z drużynówki w Oslo, bo tylko 9 ekip, a Szwajcaria skakała jeszcze gorzej. Najwyżej sklasyfikowani (49. miejsce) Rosjanie, czyli Ilmir Hazetdinov i Jewgienij Klimow mają po 19 pkt. w tym sezonie. To chyba mówi samo za siebie.
David Jiroutek - Też przeciętny trener, który nie potrafił doprowadzić swoich podopiecznych do super wyników. Zaledwie niezłych. W sumie on bardziej się nadaje na asystenta. I takim obecnie jest, w Rosji. No cóż... Wyżej pisałem, jak Rosjanom idzie.
Kari Yliantila - Niby swego czasu było ok, ale nie chcę fińskiej myśli trenerskiej u nas (Kojonkoski jest wyjątkiem. To samo Lepistoe. Ale obaj panowie już tak poważnie trenerką się nie zajmują). Powod jest prosty: Oni sami jej de facto szukają, a Kari takim pewniakiem nie jest. Obecnie pracuje w Finlandii, ale tam widać, jak skaczą. Niegdyś pracował w Japonii, ale tam, nie ma co się oszukiwać, wybitnie mu nie szło. Może to nie jest takie zdecydowanie "nie" jak w przypadku Zupana czy Bajca (Ale jakoś jestem cięty na tych słoweńskich trenerów. Jeśli chodzi o trenerów tej nacji, to chyba tylko Baloha tak serio lubię), ale jednak nie odpowiada mi jakoś ta propozycja.

To by było na tyle. No to póki co wydaje się, że czekają nas zmiany w Polsce i Szwajcarii (oficjalne potwierdzenie) i prawdopodobnie w Finlandii. Niewykluczone, że w Rosji Zupan też wyleci. Wolałbym nie, bo jeszcze serio Tajner będzie skłonny go do nas przygarnąć. A tego zdecydowanie nie chcę.
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 3760/10164
 37%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-02-07, 10:31   

Pipo też rezygnuję, przyznam, że pokrętne te jego tłumaczenia, że Puchar Światat o nie jest to świat, że to wojna technologiczna... Oj Pipo, było to ładniej ubrać w słowa, powiedzieć jak facet, że sobie nie radzi, tyle. ;)

Bardzo fajna ocena Szychu, ciężko mi się do czegoś przyczepić. Także z pierwszej trójki będę zadowolony, najbardziej chyba z Miki, ale on wydaje mi się trochę nierealną propozycją. Mimo wszystko mam przeczucie, że to jednak Horngacher będzie trenerem Polaków od następnego sezonu. :)
_________________
 
     
Sopel
Tippukivipuikko




Ulubiony Skoczek: Piotr Żyła, Tami Kiuru, Bickner, Boyd-Clowes
Grupa: Krem de la Krem
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 4352
Skąd: Rymanów/Rzeszów

Poziom: 49
HP: 1802/9013
 20%
MP: 1811/4303
 42%
EXP: 45/256
 17%
Wysłany: 2016-02-07, 11:04   

Zgodzę się z tą opinią dotyczącą kandydatów na trenera naszej reprezentacji. Jeżeli ktokolwiek z trójki Kojonkoski, Pointner i Horngacher zostałby faktycznie wybrany to byłaby to świetna opcja. Póki co najbardziej realna wydaje się być kandydatura Stefana. Alex na ten moment może być podłamany psychicznie ostatnimi dramatami w życiu prywatnym stąd ciężko powiedzieć, czy mógłby się w pełni skupić na powierzonym mu zadaniu. Mika zdaje się zaczął angażować się w politykę, ale raczej nie traktuje tego jako jakieś długofalowe zajęcie.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest :.
SEO by Spider Friendly Optimized 1.0
Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10